Poznań Spoza Kamery

#polityka  #Poznań  #wybory  #samorząd  #inwestycje

26 lipca 2022

Zmieniamy design, image, czy jak to tam zwą, i jedziemy dalej! Teraz Poznań Spoza Kamery w nowej odsłonie

#Poznań #Poznań Spoza Kamery #Seweryn Lipoński #blog #WTK #Gorący Temat

SEWERYN LIPOŃSKI
26 lipca 2022

Blog Poznań Spoza Kamery właśnie zyskał nowy wygląd. Znajdziecie też parę nowych działów i innych bajerów, ale to, co najważniejsze, oczywiście się nie zmienia: dalej będę tu pisać o polityce i ważnych poznańskich sprawach.

Kto zagląda raz po raz na Poznań Spoza Kamery - mógł ostatnio zauważyć pewne zmiany. Tak jest, drodzy czytelnicy, blog doczekał się nowej szaty graficznej (i nie tylko - o czym szerzej za chwilę).

Dotychczasowa wersja strony miała już sześć lat. Sporo jak na internetowe standardy. Mam wrażenie, że zestarzała się godnie, bo po drodze posłużyła m.in. do relacjonowania aż czterech kampanii wyborczych...



...ale świat idzie do przodu i czasami przychodzi czas na zmiany. Zresztą uspokajam: wszystko to, co dotąd było na Poznań Spoza Kamery, nadal jest. I to nawet lepiej uporządkowane.

Przykładowo - archiwalne działy i wpisy o wyborach: Samorządowe 2018 / Eurowybory 2019 / Parlamentarne 2019 / Prezydenckie 2020. Znajdziecie je również bez problemu w menu na górze.

A co znajdziecie nowego? Przede wszystkim dołączyłem rzeczy, których nie wrzucałem tu w ogóle do tej pory, czyli moje ważniejsze materiały w WTK (znajdziecie je na stronie głównej - pod najnowszymi wpisami na blogu) oraz wszystkie odcinki mojego programu Gorący Temat.

(tak przy okazji: program ma teraz wakacyjną przerwę, ale spokojnie, już wiadomo, że wracamy z nim po wakacjach)

Poza tym wyeksponowałem lepiej ważniejsze serie wpisów na Poznań Spoza Kamery:





...zresztą zapraszam też do działu "najlepsze teksty", gdzie pozbierałem i uporządkowałem różne istotne wpisy sprzed lat, do których być może ktoś będzie chciał zajrzeć.

Przemogłem się również i wyeksponowałem oraz rozbudowałem dział "autor bloga". Niektórzy powiedzą, że to kiepski autolans, i nawet będą mieli trochę racji... ;)

Ale stwierdziłem, że warto, byście wiedzieli, kto tu dla Was pisze. Zdarzały się bowiem w przeszłości dość kuriozalne sytuacje.

Takie jak w kampanii samorządowej 2018, gdy jeden z lokalnych polityków podesłał mi do poczytania... mój własny tekst - właśnie z Poznań Spoza Kamery (konkretnie ten). Po prostu nie zauważył, kto jest autorem strony.

Teraz już nie powinno być wątpliwości. Jeśli ktoś przypadkiem chciałby dowiedzieć się, skąd mój blog się w ogóle wziął w internecie, jak zmieniał się przez lata i ewoluował, i jaka idea przyświeca mi obecnie, gdy na nim piszę - zapraszam do działu "o blogu".



Aha! Nowa wersja strony jest w pełni responsywna, czyli mówiąc po ludzku: powinna wyświetlać się bezproblemowo i wygodnie do czytania na każdym urządzeniu. Zarówno na komputerach, jak i na ekranie tabletu czy smartfona.

Tak przynajmniej powinno być, więc jeśli zauważycie, że jednak nie jest - koniecznie dajcie mi znać! Postaram się poprawić niedopatrzenia.

I oczywiście zachęcam do zaglądania tu raz po raz lub polubienia fanpage'a Poznań Spoza Kamery na FB. Tam oczywiście wrzucam linki do wszystkich tekstów zaraz po zamieszczeniu ich na blogu.

A przypuszczam, że w najbliższych miesiącach będzie o czym wpisać, w końcu na horyzoncie już powoli widać wybory - parlamentarne i samorządowe.

Spodobał Ci się ten tekst? Możesz go udostępnić: